swinka dzis zoperowana,usuniety gigantyczny ropien,musial rosnac bardzo dlugo.Swinia jest zaniedbana-ma juz obciete pazury,ale tak dlugo byly przerosniete,ze zaczely rosnac w druga strone.No i jest bardzo gruba... chyba siedziala w malutkiej klatce.Typowa zabawka dla dziecka.
Facet ja rzucil na stol,powiedzial,ze do uspienia i poszedl.
Byla przy tym Millarca,pogadala z wetem,po operacji przyszla po swinke ,zawiozla do schronu,ja zawiozlam do domu.Jeszcze mialam szczescie,ze spotkalam w schronisku weta,ktory mieszka blisko mnie i komfortowo podwiozl mnie ze swinia,klatka i sianem do domu.Oczywiscie w drodze zameczalam go pytaniami o swinie
Swinka w domu wzgardzila ziarnem,za to wchloneła jablko.
Jest po narkozie,wiec poty co wygrzewa sie na termoforze.Czuje sie dobrze.
Moja siostrzenica oszalala ze szczescia,gdy ja zobaczyla,moja rodzina zdecydowanie mniej
swiniak jest chlopcem,ma 2 lata,do czasu zarosniecia rany bedzie u mnie,potem szukamy mu domu najlepszego na swiecie.
Mam prosbe-oglaszajcie go juz teraz wszedzie,gdzie mozna,dobrze?
_________________ Duże pliki nie wysyłaj na e-mail forum.
Nie oceniaj ludzi po emblemacie
Jeśli piszesz na gg/tlen/jabber/e-mail w jednej wiadomości streść o co Ci chodzi.
Dura lex, sed lex
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum