Wysłany: 2006-03-21, 17:42 Moje szynszyle Twoje Zwierzęta: szynszyle i pies
A oto moje małe pociechy nie wszystkie ale troche fotek na jednym zdjeciu rodzice, na drugim ich (i moje ) dzieci . Mam jeszcze starsze rodzenstwo jak zrobie fotki to wkleje też.
zdj2.gif a to są rodzice
Plik ściągnięto 1324 raz(y) 87,1 KB
zdj1.gif to drugi maluszek (oba maja tydzień)
Plik ściągnięto 1323 raz(y) 99,39 KB
zdj.gif to jest moj jeden maluszek..
Plik ściągnięto 1323 raz(y) 103,58 KB
_________________ "Nie ma znaczenia ile masz pieniędzy, ani ile rzeczy, możesz być biedakiem, ale mając psa jesteś bogaty"
Ostatnio zmieniony przez Naomi 2006-03-22, 18:37, w całości zmieniany 1 raz
_________________ Duże pliki nie wysyłaj na e-mail forum..
Nie oceniaj ludzi po emblemacie
Jeśli piszesz na gg/tlen/jabber/e-mail w jednej wiadomości streść o co Ci chodzi.
Dura lex, sed lex
_________________ Duże pliki nie wysyłaj na e-mail forum..
Nie oceniaj ludzi po emblemacie
Jeśli piszesz na gg/tlen/jabber/e-mail w jednej wiadomości streść o co Ci chodzi.
Dura lex, sed lex
Wysłany: 2006-03-22, 18:42
Twoje Zwierzęta: szynszyle i pies
Mysia czy zarzucasz mi że źle sie nimi opiekuje? :D nie no żartuje oczywiście ale to takie zdjecie raczej bo ogólnie dobrze wyglądają. Poza tym tutaj na zdjeciu dawno piasku nie miały do kąpieli bo przy maluchach nie powinno sie dawać. I jeden z nich ma juz dwa lata wiec wiesz, no i poza tym troche chorobliwy jest, ma z wątrobą problem, wczesniej dostawal leki niedlugo znowu bede musiala mu podawac i stąd też problemy z sierscią, chudzinka z niego tez. No ale po lekach wraca mu apetyt i wszystko sie poprawia.
_________________ "Nie ma znaczenia ile masz pieniędzy, ani ile rzeczy, możesz być biedakiem, ale mając psa jesteś bogaty"
Naomi to nieprawda, że przy maluchach nie powinno dawać się pyłu. Musisz ograniczyć jego dostęp na ten czas kiedy matka ma jeszcze otwarte drogi rodne. Później już powinno się dawać pył normalnie
_________________ Chwila, która trwa może być najpiękniejszą z Twoich chwil- Dżem
Tygodniowe maluchy ...
Cuuuuda ...
Już nie moge się doczekać moich
Mam nazieje że też będą sliczne (napewno) zdrowe i kochane
I że wogóle będą
Ale na to wygląda
wtedy i ja się pochwale.
Ale puki co podziwiam twoje bardzo słodziutkie szylusie
No cuda, nie wiem jak to inaczej wyrazić
No własnie ja teraz też mam maluchy (2-dniowe) i strrrasznie przypominają pieski
Ps. Naomi podawałaś coś mamuśce oprócz płatków na zwiększenie ilości mleka?? I Twoje w pierwszych dniach też tyle jadły(praktycznie tylko na chwilkę odchodzą od matki, żeby pohasać, a potemm rzucają się szukać sutka
_________________ Chwila, która trwa może być najpiękniejszą z Twoich chwil- Dżem
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum