Zarejestruj się u nas lub też zaloguj, jeśli posiadasz już konto. 


Poprzedni temat :: Następny temat
Szyszki rozbrajają czule wszystkich :)
Autor Wiadomość
Mateusz 
Maga gryz



Wiek: 25
Dołączył: 22 Sty 2006
Posty: 594
Skąd: Bogatynia
Wysłany: 2007-05-17, 01:06   Szyszki rozbrajają czule wszystkich :)
   Twoje Zwierzęta: Gaja Goguś Gucio Duduś Leoś łatka Salsi:)))))


Pewnie mieliście takie sytuacje ze swoimi zwierzunami to dzielcie się :) napewno od groma. Aż czasami rozkleja, w moim przypadku mam te dwa faceciki ale taka radocha z nich jest że o rany :P tyle sytuacji i wogóle :) Tu odkurzasz szybko w pokoju klatka stoi i widzisz jak mały pluszaczek wtula się do swojego starszego kolegi na widok odkurzacza :P Wracasz do domu no nawet zdarza się póżno, już słyszysz głośne buszowanko w klatce, wchodzisz do pokoju a tu Tobie dwa na tych swoich dużych łapkach na najwyższej półce oparte o te pręciki stoją i czekają :) Czekają ale na co na am am ? na wybieg? czy poprostu na Coś innego. Samo mycie klatencji wymienianie akcesoriów, gospodarowanie im jak najlepszego bycia i szczęścia, pomysłów co zrobić jeszcze i jeszcze aby im było jak najlepiej, to czysta wręcz ogromna przyjemność .... pokarm ooo jak to pokarm zawsze pod dostatkiem, ale jak szylasy Tobie przewracają pojemnik z jedzonkiem, niewiesz o co chodzi. Czy coś nie tak czy co ... okazuje się, że samemu wybierasz z tej rozpapcianej kupki pokarmu tego jednego rodzynka i on Tobie bierze z ręki :) i tak w kółko, czy to rodzynek czy to słonecznik, jakiś patyczek, itp. dlaczego sam czasami nie weżmie z tego pojemnika, tylko właśnie z twojej ręki, to jest normalnie..... nie da się tego opisać.Ostatnio to się zdarzyło wczoraj, nasypałem obydwóm tego pokarmu, i palcem kierowałem :P ,,tam na dole macie,, nic a nic tylko powąchały i spowrotem na górną półke na łapkach i fukanko. Niewiedziałem czego chcą, wsadziłem ręke do klatki i brałem po jednym smakołyku z przewróconego pojemnika , tu to tu to. Brały z ręki siedziałem z godzine przy klatce i je karmiłem :P to się nazywa dopiero bliskość :P Jak one czasami się kłócą :P dasz patyka jednemu niezdążysz jeszcze dać drugiemu, to już widzisz jak się wyginają między sobą z tym patykiem. Jeden za jeden koniec drugi za drugi koniec, jednym słowem określając, komicznie :) Najbardziej rozwalająca sytuacja :) jak weżmiesz na ręce takiego małego szkraba oprze się na twoim ramieniu tą słodką główką, poobraca się, powącha Ciebie co kilka sekund, ugryzie, zresztą to ich gryzońkowa naturka i jeszcze do tego fuknie tym swoim słodkim głosikiem, normalnie małe malusie dziecko dzidzia, a to poprostu tylko szylek:)
 
 
   
Kiwi 
Rozgryziony gryzoń



Gryzaki: 12
Wiek: 19
Dołączyła: 01 Lis 2005
Posty: 236
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2007-05-17, 14:51   
   Twoje Zwierzęta: Weronka, Romcia, Vivi, Mia i Frania. Amelka w serduszku


Moja Weronka ostatnio wyrwała migdałka Romci, bo nie zdążyłam wyjąć drugiego z pudełka :P A Amelka mnie rozbraja jak siedzi od góry na kołowrotku i opiera się łapkami o pręty klatki :)
 
 
   
Mateusz 
Maga gryz



Wiek: 25
Dołączył: 22 Sty 2006
Posty: 594
Skąd: Bogatynia
Wysłany: 2007-09-29, 15:12   
   Twoje Zwierzęta: Gaja Goguś Gucio Duduś Leoś łatka Salsi:)))))


mnie już denerwuje powoli ta rozłąka z szylami :( nie widziałem pierwszych dni Salsiego nie widze jak dorasta, coś już swojego Pana reszta nie poznaje :( jakby można było to bym zabrał je ze sobą. Jeszcze jak dzwoni mam opowiada co one porabiają to już wogóle kręci się łezka w oku. Już się nie doczekam przeniesienia do macierzystej jednostki,miesiąc został, może coraz więcej będzie się przyjeżdżać i przebywać z tymi kochaniutkimi miśkami
 
 
   
ewcia1313 
Gryzak
szynszon i jego pani



Wiek: 15
Dołączyła: 11 Gru 2007
Posty: 54
Skąd: czyżew
Wysłany: 2007-12-12, 15:34   

mój szylek rozbraja mnie:
-jak siedzi na dwóch łapkach i się kiwa
-jak sprytnie obgryza kaktusy by sie nie pokaleczyć
-jak zagląda do pokoju i obsewrwuje co robimy
-jak płacze jak zostaje sam w pokoju
i duzo innych rzeczy
_________________
SZYNSZYLE
 
   
M
Gryzaczek


Dołączył: 26 Gru 2007
Posty: 4
Wysłany: 2007-12-29, 14:19   

po czym poznajesz że twój szynszyl płacze?

to mój mały szylek wciska się zawsze między rodziców jak chce spać, jest jedno miejsce w klatce gdzie rodzice zawsze tam razem siedzą czy śpią, a wystarczy tylko na dwie kulki :P mały no chociaż że widzi że brak przestrzeni to i tak czy to po rodzicach po główkach zawsze chce się między nich wkomponować :P śmiesznie to wygląda jak cała trójeczka potem siedzi po przekręcana, matrix jak nic :P
 
   
Mateusz 
Maga gryz



Wiek: 25
Dołączył: 22 Sty 2006
Posty: 594
Skąd: Bogatynia
Wysłany: 2008-05-06, 06:52   
   Twoje Zwierzęta: Gaja Goguś Gucio Duduś Leoś łatka Salsi:)))))


żebyście widzieli nową pozę majorka Gogusia. Nie no powalił mnie na kolana padam :P A siedzi teraz sam w klatencji na tych swoich autonogach oparty o kratki, raczej to łapki ma między kratkami ale jak to wygląda uhuhuh :P Nic nie reaguje nie chce się ruszyć nawet na bok, tylko się lampi jak maluchy skikają na wybiegu, pewnie się grubo czuje :) Wielki tatusiek patrzy :P
 
 
   
Ania :) 
Gryzaczek


Wiek: 23
Dołączyła: 18 Cze 2008
Posty: 2
Skąd: Lublin
Wysłany: 2008-06-19, 10:18   
   Twoje Zwierzęta: szynszylek o imieniu Pucek :)


ja mam niestety tylko jednego szylka ale też potrafi rozbawić :) szczególnie jak czasem siedzi w klateczce patrzy się na nas i na nic nie reaguje :) tak jakby się zamyślił albo coś :) niestety dostałam mojego Pucka dosyć późno (bo jak miał 1,5 roku) i niestety nie jest tak oswojony jak szylki które ma się od małego :( mamy go już 2 lata ale niestety jak bierze się go na ręce to rzuca się i chce jak najszybciej zwiać, no cóż taki jego charakter, ale czasem mi smutno jak czytam że Wy bierzecie swoje szylki na ręce i one się w Was wtulają :( też bym tak chciała :( ale jest to nie możliwe :(

[ Dodano: 2008-06-19, 10:21 ]
a ze śmiesznych sytuacji to pamiętam że jak zawsze ktoś do nas przychodził i Pucek sobie po pokoju biegał to podchodził do kogoś po cichutku i delikatnie gryzł znajomych w największego palce u nogi :) :) noo i oczywiście nikt nie wiedział co to było :) :) wtedy było śmiesznie :) :)
 
   
Mateusz 
Maga gryz



Wiek: 25
Dołączył: 22 Sty 2006
Posty: 594
Skąd: Bogatynia
Wysłany: 2008-07-04, 00:50   
   Twoje Zwierzęta: Gaja Goguś Gucio Duduś Leoś łatka Salsi:)))))


Anno nigdy nie trać nadziei co do swojego szylasa, z czasem zacznie przesiadywać na Twoich łapisiach. Jak ci u góry pisali nic na siłę. Raczej w innym temacie :P pomieszało mi się zdeka.
 
 
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template TeskoGreen v 0.1 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne
Strona wygenerowana w 0,61 sekundy. Zapytań do SQL: 11