kolega miał węża ale ten mu uciekł- spytał mnie czy nie zaopiekuje sie oseskiem- moja dziewczyna zrobiła szklane oczka i od razu osesek wszedł w nasze posiadanie. jest łysy- od dwóch dni karmie go letnim mlekiem "łaciate" z łyżeczki, podcieram dupkę zwilżonym wacikiem żeby zechciał sie wykupkać- nie chciałbym żeby myszka zeszła bo troszkę się zakochałem w niej. powiedzcie co mam zrobic zeby myszunia miała sie dobrze. prosze o fachową rade.
Przypuszczam,że krowie mleko będzie zbyt ciężkostrawne dla małej myszki, lepszer pewnie będzie mleko skondensowane takie jak do kawy. Najlepiej gdybyś wybrał się do weta, on Ci doradzi, czym takie maleństwo karmić, ale od razu z doświadczenia Ci powiem,że jeśli pracujesz bądź się uczysz to ciężko Ci będzie wykarmić takiego szczeniolka i wygrzać, jednakże życzę Ci powodzenia i czekam na sprawozdanie jak maluch rośnie
_________________ Chwila, która trwa może być najpiękniejszą z Twoich chwil- Dżem
Kilkudniowego malucha ciężko jest wykarmić. Tak jak polecono, zadzwoń do weta. Jeśli chodzi o mleko można spróbować z mlekiem dla dzieci bez laktozy, albo dla kociąt.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum