Ostatnio zauwazylam, ze moj skoczek zrobil sie...nerwowy...w kazdym razie niedawno zaczal wchodzic mi dosc smialo na reke, wczesniej robil to z pewnymi oporami i widac bylo, ze sie mnie obawial. Kiedys, siedzac na mojej rece, czegos sie strasznie przerazil, i zwial do klatki w tempie niesamowitym, wysypujac polowe trocin...potem siedzial schowany w domku i ani drgnal przez pol godziny...kilka dni temu sytuacja sie powtorzyla, ostatnio powtarza sie coraz czesciej. Nie wiem, czy to nie jest epilepsja, bo gdzies o niej czytalam. podobno zdarza sie rzadko...moze powinnam go zabrac do weta? A moze panikuje?
Mi się tam wydaje, że panikujesz troche;) Mój skok też ma takie czasem jazdy... Albo gwałtowny ruch albo poprstu myślę że jakies haluny ma skok:d Z moim też tak jest gdy ja siedzę 2 metry od niego a reke czy noge szybciej podniose i go zaskocze to tez jak sie nie zerwie i jak wsyztsko podskoczy do góry...
To nic strasznego Mi sie wydaje, że nic mu nie ejst
ech...teraz mu pewnie bede wymyslac tysiace chorob i tak dalej, i panikowac, i w ogole...bo moge za niedlugo go stracic...i to juz nie bedzie moj Toffiik...
Nie moga mi go zabrac...
_________________ ...Więc żyjmy jak można najlepiej,
Czy wielkie, czy szare są dni,
Bo życie to skarb w naszych rękach
I przez nas ma świat lepszy być...
Nieee to niepowinna być epilepsja ani żadna z chorób , z czasem to zaniknie. Po prostu myszoskoczek jest bardzo czujny i żywo reaguje na każdy gwałtowny ruch. Szybki i energiczny gryzoń nie smutaj
obawiam sie, ze muszę go oddac. Ale nie dlatego, ze pomyslalam o tej epilepsji...tylko moi rodzice maja fanaberie, o czym juz pisalam gdziestam...ze on zle na mnie wplywa...i sie robie "nienormalna"...:/ z tego co slyszalam w nocy, chca go wywiezc do babci. Na razie biedny meczy sie w kuchni...probowalam wziac go z powrotem, to sie wydarli...nie rozumiem ich...nie potrafia rozmawiac. I mysla, ze jak powiedza ze sie robie nienormalna to to bedzie godny zainteresowania argument. Juz mam wszystkiego dosc. Nie cierpie się, bo to moja wina. Moglam sie domyslec, ze z moja rodzina nic nie wyjdzie ze zwierzaczkiem...:/
_________________ ...Więc żyjmy jak można najlepiej,
Czy wielkie, czy szare są dni,
Bo życie to skarb w naszych rękach
I przez nas ma świat lepszy być...
dziwne:/
U mnie to tata się burzył że mam tego skoczka swojego... ale się już przwyczaił do niego i czasem nawet pogada do niego aby ciszej sie zachowywał...
Hmm a nie dałoby rady przygadac że własnie ten skoczek jest sprawdzianem na ile jesteś odpwoeidzialna za coś i za kogoś, za cudze życie??
że niech dadzą ci argument ze pod jakim wzgledem robisz sie nie normalna...
Po za tym to Twoje zwierze, ktoś kogo kochasz, a z reszta kto będzie sie nim u babci zajmował...???
no cóż...
oni sami nie sa odpowiedzialni (choc mysla ze sa...ale nie pod tym wzgledem...), wiec to do nich nie dociera. Chociaz, wlasnie takim argumentem przekonalam ich do kupna zwierzaczka.
A ja jestem nienormalna, bo:
kiedys sluchalam bardzo glosno muzyki, i to tej znienawidzonej przez wiekszosc mam ( Iron Maiden i tym podobne), a pozniej przestalam. Po 3 miesiacach takiej "ciszy" wprowadzil sie Fikuś...i teraz sa pretensje o to, ze w ogole nie slucham muzyki. Nieprawda, to po pierwsze, a po drugie, co jej do tego?!
Wczesniej byly jazdy o to ze sie dom trzesie od "takiej muzyki...o ile to w ogole muzyka..."
Ja sie juz w tym gubie!
A u babci sie zajmuje babcia^^ i dziadek. Byl u nich, kiedy wyjechalismy na wakacje. I chyba bylo mu dobrze...choc stal w kuchni...i troche halas, ale mniejszy niz tu...;(
[ Dodano: 2006-11-11, 18:21 ]
a tak zmieniając temat, to czy myszoskoczkom można dawać orzechy włoskie?..bo Toffik bardzo lubi, a ja nie wiem, czy można...
_________________ ...Więc żyjmy jak można najlepiej,
Czy wielkie, czy szare są dni,
Bo życie to skarb w naszych rękach
I przez nas ma świat lepszy być...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum