Funkcjonariusz Lasów Miejskich z zimną krwią zastrzelił w poniedziałek w Warszawie łosia. -Złamał prawo - nie ma wątpliwości karnista Marian Filar, choć zastrzega, że nie zna dokładnie okoliczności zdarzenia. Łowczy, który dokonał egzekucji, na pewno nie powinien strzelać na ulicy. Ponadto, nie powinien także zabijać łosia, jeśli ten nie stanowił rzeczywistego zagrożenia.
Prokuratura Rejonowa Warszawa-Ochota wszczęła śledztwo w sprawie łosia zastrzelonego przez łowczego w stołecznym Ursusie. Śledczy mają wyjaśnić, czy były powody, by zabić zwierzę.
_________________ Duże pliki nie wysyłaj na e-mail forum.
Nie oceniaj ludzi po emblemacie
Jeśli piszesz na gg/tlen/jabber/e-mail w jednej wiadomości streść o co Ci chodzi.
Dura lex, sed lex
Gryzaki: 3 Pomogła: 1 raz Wiek: 35 Dołączyła: 04 Lis 2005 Posty: 326 Skąd: warszawa
Wysłany: 2008-05-15, 10:09
Twoje Zwierzęta: teraz tylko juz maniuszka
ja tego mysliwego bym odstrzelila po pierwsze to byla klepa a one nie sa tak agresywne jak samce wiec nie rozumiem dlaczego jej nie uspili i przewiezli do kampinosu,
W jakims kraju arbskim jest takie prawo, że ten ktory przykladowo poderznal komus gardlo, zostaje skazany na taka sama smierc. Sadze ze ten "straznik" powinien zostac zastrzelony na ulicy
Tyle ode mnie.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum